Wysłany: Sro 01 Wrz, 2010 11:05 wycofanie floty podczas ataku
jeszcze jedno pytanie
jestem atakowany, wiec robie zasadzkę i podstawiam flotę przed atakiem, rozpoczyna się walka, atakujący widzi podczas pierwszej rundy ze mam spora przewagę jednostek i wycofuje jednostki,
czy w takim przypadku ktoś ponosi jakiekolwiek szkody ? w koncu runda trwała jakąś minutę, a nie widzę zadnego raportu
jezeli on wycofuje jednostki bez ponoszenia jakichkolwiek strat to w wtedy cała gra jest bez sensu, bo on moze sobei atakowac ile che i wycofywac wojska bez konsekwencji, a jedyną szansą na zezłomowanie gościa to tylko bezpośredni atak jak nie bedzie zalogowany. jak robi FS, nie ma mozliwosci namierzenia goscia, i zezlomowanie to szansa 1 na milion oczywiscie jezeli gracz jest kumaty.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 13 Lip 2010 Posty: 70 Skąd: z Raju
Wysłany: Sro 01 Wrz, 2010 12:15
starczy go zeszpiegować i wysłać na niego atak w takim momencie, że jak wróci to po 2-3 sekundach walka się rozegra. Trochę kombinowania z tym jest, ale nie jest to trudne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach